Sunday, 25 June 2017

kosmetyczka podróżna nr 2

Kolejna przepastna kosmetyczka została uszyta dla przyjaciółki, rozmiar i fason identyczny jak moja, ale tym razem nie patchwork, ale przepikowany jeans.



Friday, 16 June 2017

bluzeczka z kołnierzykiem

Był taki moment, gdy kupowałam więcej tkanin niż mogłam uszyć, jak każda krawcowa amatorka chyba (akcja "uwolnij tkaniny" nie wzięła się znikąd...). Staram się teraz to w końcu zużyć, co jest o tyle łatwe, że mam na stanie dziecię w wieku wczesnoszkolnym. Daje to dodatkowy komfort psychiczny, jak coś nie wyjdzie idealnie, bo:
- i tak to gdzieś wyszlaja,
- zaraz z tego wyrośnie,
- na takiej modelce nawet perfekcyjna odzież od hollywoodzkiego krawca leżałaby krzywo (kawałek bluzki upchany w majty, albo odwrotnie, różne wystające ogony itp.).
Aktualnie na warsztat poszła dzianina, którą kiedyś za grosze na allegro kupiłam sobie na tuniki ciążowe, ale jej nie zużyłam, bo jeszcze jedną dzianinę dostałam wtedy w prezencie.
Kupon okazał się spory, starczyło na długą, prostą spódnicę dla mnie, dwie bluzeczki dla dziecka (na wzrost 128) i jeszcze mi trochę zostało. Spódnica to zwykła rura na gumce, więc nie ma się czym chwalić. Poniżej bluzeczka nr 1, model 607 z Burdy dla dzieci 1/2010. Na zdjęciach przód i tył zapinany na dwa guziczki.